Są takie momenty, kiedy można na chwilę zatrzymać się i powiedzieć: BYŁO WARTO.
Podczas specjalistycznego szkolenia dla przewodników psów służbowych i pracujących GRYF K9, zorganizowanego przez Polski Związek Instruktorów i Przewodników Psów Służbowych we Wdzydzach, do egzaminów certyfikacyjnych przystąpiły 3 nasze psy zwłokowe.
I mamy ogromny powód do dumy, gdyż Certyfikację HRD (Human Remains Detection) zdobyły wszystkie trzy zespoły z owczarkami belgijskimi:
* IRIS
* DELTA
* ANUBIS
To jednak nie jest historia o samym egzaminie. Za tym wynikiem stoją setki godzin treningów, dziesiątki scenariuszy, praca w różnych warunkach, powtarzanie tych samych elementów aż do perfekcji, błędy, wyciąganie wniosków i ciągłe podnoszenie poprzeczki.
I przede wszystkim ludzie, którzy każdego dnia pracują ze swoimi psami. Emilia, Natalia, Andrzej, Marta, Paweł oraz inni. Bo certyfikat otrzymuje pies, ale do egzaminu przygotowuje się cały zespół. Pies i przewodnik muszą nauczyć się funkcjonować jako jeden organizm. Przewodnik musi zaufać psu, ale jednocześnie umieć odczytać jego zachowanie, właściwie ocenić wskazanie i świadomie prowadzić go przez kolejne etapy pracy.
To właśnie dlatego kynologia ratownicza nigdy nie powinna być postrzegana jako „pies i trochę szkolenia”. To wiedza, doświadczenie, systematyczność, trening i relacja człowieka z psem, budowana przez miesiące i lata.
Dodajmy, iż w dwudniowym szkoleniu uczestniczyło aż 6 owczarków belgijskich z OPOLSARU i poza 3 psami przystępującymi na końcu do certyfikacji HRD, na Kaszuby pojechały również: FURIA (która ukończyła pierwsze certyfikowane szkolenie dla psów HRD, jednak jeszcze wiele nauki i zdobywania doświadczenia przed nią), GRAFEN (HRD i tropienie) oraz ETER (ze swoim przewodnikiem szlifował swoje umiejętności w kierunku poszukiwań terenowych SAR).
Dlaczego zespoły HRD są dla grup poszukiwawczych tak ważne?
Psy wyszkolone do detekcji zapachu zwłok ludzkich są specjalistycznym narzędziem, które może mieć ogromne znaczenie podczas działań poszukiwawczych. Mogą wspierać poszukiwania osób zaginionych, gdy istnieje podejrzenie, że osoba nie żyje, a także działania prowadzone po katastrofach, zawaleniach czy w miejscach, w których człowiek nie jest w stanie skutecznie przeszukać terenu wyłącznie przy wykorzystaniu własnych zmysłów i dostępnego sprzętu.
Pies nie zastępuje ratowników, sprzętu technicznego ani innych metod poszukiwawczych. Jest jednak wyjątkowym narzędziem w rękach wyszkolonego zespołu – jego nos pozwala pracować z informacją zapachową, której człowiek nie jest w stanie bezpośrednio dostrzec. Właściwie wyszkolony pies może wskazać obszar, który następnie może zostać dokładnie zweryfikowany innymi metodami.
Dlatego dla podmiotów ratowniczych posiadanie własnych, dobrze wyszkolonych zespołów HRD ma szczególne znaczenie.
A certyfikacja? To nie meta. To kolejny etap. Potwierdza osiągnięcie określonego poziomu wyszkolenia, ale jednocześnie rozpoczyna kolejny rozdział – bo pies w grupach ratowniczych nie może przestać się uczyć.
IRIS, DELTA i ANUBIS – ogromne gratulacje! Jesteśmy z Was i Waszych przewodników naprawdę dumni.
Dziękujemy organizatorom szkolenia GRYF K9 oraz wszystkim instruktorom za wiedzę, zaangażowanie i możliwość dalszego doskonalenia naszych zespołów.Tradycyjnie dziękujemy już MOYA Stacja za wsparcie logistyczne naszych ratowników.
















